piątek, 26 maja 2017

Woda perfumowana Volare Forever- Oriflame



W dzisiejszym poście pragnę wam pokazać moje nowe perfumy od Oriflame. Są to piękne perfumy o kwiatowym zapachu. Flakonik jest w kształcie pączka róży, a ich zamykanie jest łodygą. Mam je od niedawna, a już chce się nimi z wami podzielić, bo są cudowne.
Ich zapach jest kwiatowo-różano-fiołkowy.

Volare Forever to kobiece, miękkie nuty białych róż, rozświetlone akordami słonecznych kwiatów i subtelnym, apetycznym akcentem migdałów w cukrowej polewie tworzą wyjątkową kompozycję.

Delikatna woda perfumowana Volare Forever jest jak pastelowy bukiet kwiatów, w którym dominują białe róże. Zapach otwiera się świetlistymi nutami różowych grejpfrutów, malin i płatków jaśminu. W sercu kompozycji lśni akord białej róży i słonecznych kwiatów, opadających miękko na subtelną, smakowitą nutę głębi, pełną migdałów w cukrze, drewna kaszmirowego i białego piżma.









czwartek, 18 maja 2017

Instagram photo-April

Witajcie kochani. Instagram Photo jest to po prostu przegląd zdjęc z instagrama z danego miesiąca. Chce spróbować nowego rodzaju postów, więc napiszcie mi w komentarzu czy wam się podoba, czy robic więcej takich postów.

Podróż do Niemiec. Zdjęcie zrobione w Poznaniu.

Chińska restauracja, w której jadłam. Bardzo dobre tam jedzenie jadłam.

Mój nowy Eos z Douglas w Niemczech. Pięknie pachnie i cudownie wygląda. Link do recenzji jajeczek Eos

Frapuccino z caramelem na zimno. Cudowna kawa z Sturbacks.

Opalanie się na hamaku w Niemczech.

Piękny zachód słońca wracając z Rhein Galerii.

Piękna restauracja, w której super pizza.

Zamek w Hambach i ja jako księżniczka (heh).


W Spayer było zimno, więc okrywaliśmy się kocami

Światowy Dzień Czekolady- trzeba święcić takie dni

Moja nowość zakupiona w Douglas czyli suche szampony w wersji mini.

Nowe paznokcie lakierami Semilac

Święta w tym roku.

Moje pisanki i króliczki z Lindt przywiezione z Niemiec.

Super pomadki, które polecam link do recenzji

Zdjęcia przy pięknej Fontannie. Ja jako modelka.

Kocham róże

Nowy zestaw z drzewa herbacianego, który dostałam od Oriflame.

Zakupy w Rossmannie. Link do posta

Nowy post Eos

Mój ulubiony rozświetlający korektor z Loreal. Jest idealny, jednak, gdy chciałam go kupić na promocji, pani powiedziała mi, że wycofali go z sprzedaży.

Różowe róże

Tarta z owocami w drodze na wypoczynek majowy



Mam nadzieje, że będzie wam się takiego rodzaju post podobać. Piszcie w komentarzu.


wtorek, 2 maja 2017

Haul Rossmann-czyli -55%



Hejka Kochani.
Promocja w Rossmannie się skończyła, dlatego przychodzę do was z haulem właśnie z tej promocji. Prawie wszystkie produkty, które kupiłam są dla mnie nowością. Jeszcze nigdy ich nie miałam.
Cześć z nich zrobię osobne recenzję, a cześć napisze wam o nich co nieco w tym haulu.

Tak więc zaczynajmy:


Pierwszy jest rozświetlacz z Lovely, który od samego początku pokochałam. Już dawno słyszałam o nim mnóstwo dobrych opinii. Ja kupiłam w odcieniu silver, jest jeszcze gold, ale zdecydowałam się na ten. Co mogę wam jeszcze powiedzieć. Jest bardzo dobrze zmielony. Pięknie rozświetla twarz. Osobiście nakładam go codziennie na twarz.

Następny jest to puder sypki. Zamierzałam kupić go już dawno, ale jakoś nie było okazji. Chyba czekałam na tą promocję hehe. Jest to puder transparentny choć ma trochę swojego kolorku. W środku ma poduszeczkę, lecz ja nakładam go pędzlem   Bardzo go widać na twarzy po nałożeniu, a ja oczekuję od pudru, że nie będzie go tak bardzo widać. Mam nadzieję, że się to zmieni, bo jak na razie to nie przypadł mi on do gustu.

Baza z Lirene. Mam ją pierwszy raz. Zdecydowałam się na tą rozświetlającą. Gdy na ręku ją testowałam bardzo fajnie rozświetlała, lecz na twarzy tego za bardzo nie widzę. Ale jako baza bardzo dobrze się sprawuje.

Podkład z Rimmel-Lasting Finish. Jest to podkład dobrze kryjacy. Jest również bardzo kremowy. Dobrze się go aplikuje dzięki pompce.

Następny podkład również jest z Rimmel, ale teraz inna seria Match Perfection. Słyszałam o nim dobre opinie, że dobrze kryje i dziewczyny go kochają. Jak wiecie ja kupując podkład oczekuje od niego, że będzie dobrze kryjący, dlatego również takie wybieram. Jeszcze nie miałam go na twarzy. Tak więc z nim będzie osobna recenzja.

Ten korektor miałam już kiedyś i jestem z niego zadowolona. Dobrze kryje i jest świetny.

Balsamy do ust. Chyba każdy je zna. Balsam z Nivea i z Maybelline Baby Lips, więc nie mam co wam o nich opowiadać. Powiem tyko tyle, że są bardzo dobre i dobrze nawilżają.

Na sam koniec paleta cieni do powiek z Wibo Neutral Eyeshadow. O niej będzie osobny wpis, gdzie wam wszystko opowiem. Jak na razie nie miałam okazji i czasu na jej testowanie, ale niebawem się za to zabiorę.

A teraz jeszcze raz zdjęcie wszystkich kosmetyków


Buziaczki kochani
Nie zapomnijcie mnie zaobserwować jeśli się wam wpis podobał.


wtorek, 25 kwietnia 2017

Eos - balsam do ust



Hej dzisiaj przedstawię wam balsamy do ust Eos. Chyba każdy zna te jajeczka. Można je kupić w sklepie stacjonarnym Douglas, a także na Douglas.pl, ale ostatnio zauważyłam, że można kupić je także w Rossmann.

W swojej kolekcji mam da jajeczka: Sweet Mint  oraz Coconut Milk. Niestety, ale do drugiego jajeczka nie mam link, ponieważ była to edycja limitowana. Może jeszcze kupicie w sklepie stacjonarnym, ale na stronie douglas już nie ma.

Produkty pięknie wyglądają, a do tego są praktyczne. Można je zabrać z sobą do torebki. Poza tym, że nawilżają nadają aksamitną miękkość ustom, oraz chronią je przed słońcem. Bardzo dobrze się je nakłada, nie dają uczucia lepkości.

"Produkty EOS są w 95% organiczne i w 100% naturalne. Nie zawierają glutenu, parabenów, ftalanów oraz wazeliny."

A wy macie swoje jajeczka? Które smaki lubicie? Pochwalcie się.